Wyciąg z notatki agenturalnej
ze spotkania z tw "Mecenas"



"Mecenas" dowiedział sie w sierpniu w Prokuraturze iż na terenie Bydgoszczy zostali aresztowani osobnicy, którzy należeli do spisku antyrządowego. Większa ilość osób została aresztowana w Warszawie, Łodzi, Lublinie. W Bydgoszczy to odpryski. Zdaniem niektórych prawników bydgoskich np. adwokata Kocha i innych którzy wypowiadali się na temat aresztowanych, trudno w to uwierzyć, aby władza nie wiedziała przez tyle lat o istnieniu związku. Jeszcze w sierpniu zgłosiła się do adw. Antoniego Szeszyckiego żona Benedicta, by podjął się obrony jej męża. Ponieważ Szeszycki jest ciężko przestraszony politycznie i boi się wystąpień w tego rodzaju procesach, nie podjął się obrony a skierował Benedictową do Kocha. Wymieniona 1 X wpłaciła w zespole odpowiednią stawkę na poczet obrony. Koch z nią nie rozmawiał. Od Szeszyckiego dowiedział się, że ona o związku nic nie wiedziała. Obronę aresztowanego będzie więc prowadził Koch przy współudziale Szeszyckiego. Jak dowiedział się "Mecenas" nie wyraził zgody na pełnomocnictwo dla Kocha i wybrał Olkiewicza. Zrobił to pod wpływem jednego z pracowników więziennictwa, który jest "naganiaczem" dla niektórych adwokatów. W tym samym dniu opłaciła taksę dla Kocha Ptaszyńska - ona też nic nie wiedziała o związku.

Prawnicy rozważają rózne kwestie wiążące się z przyszłym procesem. Kiedy ich sądzić? Jeżeli będa sądzeni pierwsi - to trudno bedzie wykazać im pełną winę i wymierzyć odpowiednią karę, gdyż trzon kierowniczy organizacji jeszcze nie będzie osądzony, zabraknie więc argumentów. Gdy zabraknie odpowiednio silnych dowodów, proces polityczny w Bydgoszczy może się pszerodzić w proces przeciwko władzy - nastąpi zły wydźwięk polityczny. Najlepiej osądzić najpierw przywódców a później odpryski lub sądzić ich razem z przywódcami czyli zorganizować jeden proces. Oba wyjścia nie są najlepsze. Jeżeli będzie się wstrzymywac proces w Bydgoszczy, czekając na zakończenie procesu przywódców, śledztwo może jeszcze potrwać długo i kto da zgodę na przedłużenie śledztwa na naszym terenie? Jeżeli zorganizuje się proces jeden olbrzymi da sie okazje dla Wolnej Europy, która będzie opracowywać całe cykle audycji - byłoby to niepolityczne.

"Mecenas" oświadcza, że z chwilą gdy Koch zetknie się w bezpośredniej rozmowie z aresztowanymi (w rozmowie w cztery oczy) będzie mógł udzielić konkretniejszych informacji. Nadmienia przy tym, iż Koch jest w stanie załatwić sobie rozmowę z aresztowanymi już teraz. Ponieważ dotąd może tylko rozmawiać z nimi przy udziale prokuratora rozmowa z punktu widzenia operacyjnego nic ciekawego nie wniesie.

Koch zdaje sobie sprawę z tego, że dla niego będzie to obrona bardzo śliska. Planuje zająć bardzo elastyczne stanowisko. Nie chce skompromitować się swą obroną w oczach ludzi ale również nie zamierza absolutnie wychylać się politycznie.

kpt.H.Skibiński